Dyrektywa "powrotna" przegłosowana w Parlamencie Europejskim
Czy imigranci moga spać spokojnie? (Neno/flickr)
Projekt prawa mający na celu ujednolicenie zasad wydalenia nielegalnych imigrantów z Unii Europejskiej został przyjęty 18 czerwca przeważającą większością. Tekst to bardzo kontrowersyjny, zaskarżany przez liczne organizacje.
Dyrektywa "odnosząca się do powrotu obywateli innych krajów z nieuregulowanego pobytu" jest wynikiem długiego kompromisu zawartego pomiędzy 27 krajami Unii Europejskiej. Tekst został zaakceptowany większością 367 głosów wobec 206 przeciw i 109 nieobecnych na posiedzeniu w sali Parlamentu Europejskiego, w środę 18 czerwca. Jednak lewicowi politycy i liczne europejskie organizacje pozarządowe, zwłaszcza Amnesty International czy la Cimade (Ogólna Rada pomocy wzajemnej), zmobilizowały się przeciwko temu tekstowi i nazwały go "dyrektywą wstydu".
"Ta dyrektywa jest atakiem na ideały wolności i na wspólne życie głoszonym przez ojców Europy", zauważył SOS Rasizm w komunikacie. Z pewnością, to ujednolicenie wprowadzi po raz pierwszy minimalne normy humanitarne mające na celu ochronę nielegalnych imigrantów (opieka sądowa, opieka medyczna, gwarancje pomocy), ale dotyczy też długości zatrzymania osób nie posiadających dokumentów, co jest jego słabą stroną: okres ten był aż do tej pory okresem zróżnicowanym w zależności od kraju Unii Europejskiej, nieograniczony w Szwecji czy w Holandii na przykład, ale określony na 32 dni we Francji. Od teraz, tekst europejski, zaakceptowany przez parlamentarzystów, określa ten okres na maksymalnie 6 miesięcy we wszystkich krajach Unii Europejskiej (okres ten, może jednak zostać przedłużony do 12 miesięcy jeśli współpraca aresztanta lub jego kraju ojczystego nie jest skuteczna).
200 000 potajemnych
Organizacja Amnesty International nie ukrywa wcale swoich obaw w tym względzie: "Ta dyrektywa będzie mogła faworyzować zatrzymania jako główny instrument walki przeciwko nieregularnej imigracji, mówiono już w 2006, zatrzymanie jest często usprawiedliwiane jako jedyny sposób zapewnienia skutecznej polityki oddalenia, ale nasze raporty pokazują, że często zdarza się, że zatrzymywane są osoby, nawet jeśli istnieją małe szanse, aby były wydalone w racjonalnym okresie, często z powodu braku współpracy państw pochodzenia".
Drugim punktem wzbudzającym złość: nielegalni imigranci wydaleni z Unii Europejskiej będą mieli zakaz pobytu w ciągu 5 lat. Wyrok, który odtąd grozi ponad 200 000 nielegalnym imigrantom zatrzymanym w Unii Europejskiej podczas pierwszego semestru 2007, i który objął już 90 000 spośród nich, którzy zostali wydaleni. Zresztą, nowe prawo nie zabrania wydalenia małoletnich bez dokumentów.
Rejoignez la discussion | 5 commentaires
Quelque chose à dire ? Débattez de cet article.
Vous devez être logué pour poster quelque chose sur le forum. Loguez vous s’il vous plait ou inscrivez-vous. Mot de passe oublié ?
Erasmus à Madrid : en attendant les profs
L'Europe : un vélibozore affamé
Casser les couilles
B92 en Serbie : un multimédia populaire
Telejato, une arme contre la mafia
Face à Internet, la télé est-elle démodée ?
La télé publique rame un peu partout en Europe
Zapping : une émission qui s’exporte bien
